niedziela, 30 marca 2014

Rozdział 30


*Z perspektywy Niall`a*

Było już późno, a ja nadal nie spałem. Lottie leżała wtulona w moje ramię i smacznie spała od ponad godziny. Nadal myślałem o nas i o tym co teraz. Wiem, że na pewno nie będzie nam łatwo, ale jakoś to będzie. Jest mi trochę głupio, że jestem z dziewczyną mojego przyjaciela. Harry by się chyba załamał gdyby dowiedział się prawdy o nas. A Louis... O nim to w ogóle boję się myśleć. Jesteśmy przyjaciółmi, ale gdyby dowiedział się o mnie i o Lottie byłbym już martwy. On bardzo chroni swoją młodszą siostrzyczkę. Zresztą się mu wcale nie dziwię. Nie widzieli się kilka lat, a Lou chce teraz dla niej jak najlepiej. Pewnie zachowywałbym się tak samo. Sprawę z Harry`m Lottie musi załatwić sama. Mi natomiast zostaje Holly. Nie wiem co z nami. Szczerze to nie widzę dla nas przyszłości i nic już do niej nie czuję. Teraz całym światem dla mnie jest Lottie. Nie wiem jak zerwać z Holly... to będzie trudne.

~*~

Usłyszałem dźwięk dzwoniącego telefonu. szybko zgarnąłem go z szafki i odebrałem, aby Lottie się nie obudziła. 
- Halo? - powiedziałem zaspany.
- Niall? - spytał zdziwiony głos. - Dlaczego odbierasz telefon Lottie? - zapytał znów. Teraz wiedziałem, że to głos Louis`a, a ja odebrałem telefon Lottie...
- Emm to ja Niall, tak. - jąkałem się, a w głowie już układałem co mu powiem.
- Dlaczego odebrałeś telefon mojej Lottie? - kiedy Tommo zaakcentował słowo "mojej" wiedziałem, że ma już podejrzane myśli w głowie.
- Ona zostawiła telefon wczoraj wieczorem u mnie w pokoju. - skłamałem przyjaciela. Nie wiedziałem co mam mu powiedzieć, a to było całkiem wiarygodne i brzmiało realnie.
- Rozumiem. - odrzekł. - A możesz mi podać Lottie?
- Śpi. - odpowiedziałem szybko.
- Skąd wiesz? - nieźle się wykopałem... Najpierw mówię Louis`owi, że Lottie wieczorem zapomniała ode mnie telefonu, a teraz nagle, że śpi i ja już o tym wiem. Brawo Horan!
- Byłem przed chwilą u niej żeby zanieść jej telefon.
- To dlaczego go jej nie zostawiłeś pomimo tego, że spała? - Louis zadawał zbyt wiele pytań, a ja już gubiłem się w odpowiedziach. Z telefonem przy uchu siedziałem na łóżku wpatrując się raz w słodko śpiącą obok mnie dziewczynę, a raz w sufit. Nadal zastanawiałem się jak sensownie odpowiadać Tomlinson`owi na jego pytania.
- Nie wiem. Zakręcony jestem ostatnio. - zaśmiałem się próbując jakoś rozluźnić atmosferę. - Kiedy Lottie się obudzi, powiem jej o tym, że dzwoniłeś. - chciałem zakończyć rozmowę z bratem mojej dziewczyny. "Lottie moja dziewczyna..." to tak uroczo brzmi.
- Jaane. - słowa Tommo odciągnęły mnie od myśli o Lottie.
- Na razie. - pożegnałem się.
- Cześć.  - odpowiedział po czym się rozłączyłem. Odłożyłem telefon na szafkę i ostrożnie wstałem z łóżka, aby nie obudzić mojego skarba. Jestem taki szczęśliwy, że w końcu jesteśmy razem. Marzyłem o tym od dawna, ale dopiero teraz uświadomiłem sobie, że na prawdę chcę z nią być. Uwielbiam to jak się czuję kiedy Lottie jest obok mnie. Kocham patrzeć na nią kiedy śpi, gdy się śmieje, kiedy muszę ją pociesz. Nie potrafię nawet opisać co w tedy czuję.
Dopiero teraz zauważyłem, że stoję nad łóżkiem, wpatrzony w śpiącą Lottie. Pochyliłem się nad nią i delikatnie pocałowałem ją w czoło. Uśmiechnięty wyszedłem z pokoju i udałem się do łazienki, aby się trochę odświeżyć. Po porannej higienie i ubraniu się zszedłem na dół do kuchni, ponieważ trochę już zgłodniałem. W kuchni spotkałem mamę.
Podczas tego kiedy jadłem, rozmawiałem z nią o moim życiu. Rzadko się widujemy i nigdy nie mamy chwili aby porozmawiać.  Wreszcie nadszedł ten moment.
- Jak ci się układa z Lottie? - zapytała. W sumie to nie wiedziałem co mam jej odpowiedzieć. Razem z Lottie jesteśmy dopiero od wczorajszego wieczora, ale według naszego udawania jesteśmy razem już długo.
- Świetnie. - uśmiechnąłem się do niej, a ona lekko się skrzywiła.
- Nie wiem czy to jest dziewczyna dla ciebie. - powiedziała poważnie z przekonaniem. Nie wiem dlaczego moja mama już ocenia Lottie skoro nawet nie zdążyła jej mocniej poznać.
- Ona jest dla mnie. - twardo ją uświadomiłem. - Zależy mi na niej i chciałabym abyś ją zaakceptowała. Widzę, że Lottie nie przypadła ci do gustu, ale mogłabyś jej chociaż dać szansę. - starałem się jej wszystko wytłumaczyć aby choć tylko spróbowała poznać moją Lottie.   Wiem, że gdyby siostrę Tommo polubiła moja mama, zrobiłoby się jej bardzo miło.
- Może masz rację. - odrzekła niepewnie.

*Z perspektywy Lottie*

Obudziłam się, ale nadal otwierałam swoich oczu. Spało mi się bardzo przyjemnie i chciałam kontynuować to dalej, ale niestety ponownie zasnąć już mi się nie udało. Na łokciach podniosłam się do pozycji siedzącej i rozejrzałam po pokoju. Byłam tutaj sama. Wstałam z łóżka i skierowałam się do łazienki. Po piętnastu minutach lekko się odświeżyłam. Teraz postanowiłam poszukać Niall`a. Sądziłam, że będzie w kuchni i się nie myliłam. Kiedy przekroczyłam próg pomieszczenia, blondyn od razu się na mnie spojrzał. Gdy mnie zobaczył na jego ustach wymalował się cudowny uśmiech. Chciałam podejść do stołu i zająć miejsce obok niego, ale nawet nie zdążyłam. Nim się obejrzałam Nialler był obok mnie. Mocno mnie przytulił i pocałował. Takie powitanie było świetne. Uśmiechnęłam się uroczo do niego i dopiero teraz zauważyłam, że w kuchni nie jesteśmy sami. Jest tutaj także jego mama.
- Dzień Dobry. - powiedziałam lekko się czerwieniąc. Było mi głupio, że nie zobaczyłam jej wcześniej i dopiero teraz się do niej odzywam. Kobieta jak widać nie była na mnie zła, ponieważ od razu się do mnie uśmiechnęła. Od czasu mojego przyjazdu tutaj nie zrobiła tego jeszcze ani razu. 
- Dzień Dobry. - uniosła kąciki ust. Aż zrobiło mi się milej. - Kawy? - spytała kiedy usiadłam obok Niall`a.
- Chętnie. - odpowiedziałam. Byłam bardzo zaskoczona jej zachowaniem, ale mile zaskoczona. 
Pani Maura podała mi kawę i opuściła kuchnię.
- Niall, twoja mama jest dla mnie dziś wyjątkowo miła. - powiedziałam do blondyna, który ręką podpierał swoją głowę zwróconą w moją stronę.
- To źle? - zapytał.
- Wręcz przeciwnie. - upiłam łyk gorącej kawy z kolorowego kubka o mało co nie parząc swojego języka.
- Louis dzwonił dzisiaj rano do ciebie, a ja odebrałem. - powiedział po chwili Nialler, który bawił się swoimi palcami u rąk. Ledwo co nie zakrztusiłam się napojem.
- Co chciał? Domyślił się czegoś? - szybko i bez namysłu zadawałam blondynowi pytania. Bałam się, że Louis już wszystko wie, a ja nie chcę żeby on wiedział. Jestem pewna, że gdyby Lou wiedział o mnie i o Niall`u - a nawet o mnie i o Harry`m - któryś z nich już dawno byłby pokłócony z moim bratem. Pamiętam co wydarzyło się kilka tygodni temu w hotelu, kiedy płakałam, a Tomlinson o mało co nie uderzył Niall`a...
- Spokojnie. - pocieszył mnie blondyn. - Trochę mu nazmyślałem, ale chyba w to uwierzył. Powiedziałem, że oddzwonisz do niego później. - uspokoił mnie.
- To dobrze. - odsapnęłam z ulgą, a Niall mnie objął i wtulił w siebie.
- Cieszę się, że jesteśmy razem. - powiedział po dłuższej chwili, po czym opiekuńczo pocałował mnie w głowę. On był cudowny.
- Ja też. - odpowiedziałam.
- Wiesz, że już niedługo musimy wracać. - poinformował mnie blondyn. Bardzo zasmucił mnie tą wiadomością. Nie chciałam wracać z powrotem do Londynu. Nie chciałam patrzeć na Harry`ego. Czułabym się źle gdybym teraz miała się z nim rozmawiać i w ogóle być w jego towarzystwie. Wiem, że muszę zakończyć nasz związek, lecz nie wiem jak. Sądzę, że nawet gdybym nie była z Niall`em to mój i Styles`a związek prędzej czy później by się rozpadł. Między nami nie jest już tak jak dawniej.
- Nie chcę do nich wracać Niall. - mruknęłam smutno.
- Musimy Lottie. Będzie dobrze. - powiedział uśmiechając się do mnie, a ja go w tedy pocałowałam. Horan to odwzajemnił i gdyby nie to, że przypomnieliśmy sobie, że nie jesteśmy sami w tym domu nie wiadomo jakby się te nasze pocałunki skończyły. W oczach Nialler`a widziałam to coś. On chciał być bliżej mnie, ale ja nie chcę tego teraz, ani tym bardziej tutaj.
_____________________________________________________________________

Już 30 rozdział!!! Jestem dumna, że w ogóle doszłam do 30 rozdziału. Nie wiem czy rozdział ciekawy czy nie... Ogólnie nic się tutaj nie dzieje, ale jest trochę przemyśleń oraz odczuć Niall`a i Lottie.
Teraz, oficjalnie jest Nottie! <3 Nawet nie wiecie jak się cieszę, że nareszcie stworzyłam z nich parę! Planowałam to od dawna i wyszło jak wyszło.
Powiem wam, że w następnym rozdziale Lottie i Niall już wrócą do Londynu :)


CZYTASZ = KOMENTUJESZ

31 ROZDZIAŁ = 35 KOMENTARZY
W poprzednim rozdziale było ledwo 30 komentarzy co było dla mnie bardzo smutne... Blog obserwuje 50 osób, a nie ma nawet 30 komentarzy?! To jest strasznie smutne i sądzę, że trochę nie fair w stosunku do mnie. Piszecie, że lubicie czytać tego bloga i w ogóle, więc go piszę. Piszę go za darmo i nie żądam od was żadnych pieniędzy za czytanie, ale najlepszą zapłatą dla mnie za to, że przeczytacie rozdział będzie właśnie wasz komentarz. Nie musicie się rozpisywać. Wystarczy wasze jedno słowo w komentarzu.
Chyba nie proszę o tak wiele, prawda? ♥


Mamy nowy szablon (od Hee Rin ; blog remindmelove.blogspot.com), który według mnie jest jednym z najlepszych jakie się tutaj pojawiły! <3


PS: Teraz pod postem możecie zaznaczać, że przeczytaliście rozdział (taki bajer od szabloniarki) !
                            |
                            |
                            |
                           V

38 komentarzy:

  1. Proszę Dalej...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ekstraa! <3 jak się cieszę ze jest Nottie *__* <333 oni są cudowni ;)
    Co do szablonu to mi się bardzo podoba. Poprzedni miał bardziej słodkie i miłe kolory, ale ten jest bardzo ... elegancki. Szczególnie to piękne zdj Belli, nwm skąd je wytrzasnęłaś <3 sama teraz też pracuję, aby samodzielnie zrobić sobie szablon na bloga. Coś mi idzie, ale powoli ;)
    Następne rozdziały na pewno polecą ci łatwo, skoro jest już Nottie ;*
    Życzę weny i pozdrawiam milutkoo c(*.*c)

    OdpowiedzUsuń
  3. Superowy ^^ Ale wolę Hottie (? xd) Dobra, to czekamy na nn :))

    OdpowiedzUsuń
  4. O Jezuuuu <33
    Zakochałam się w tym blogu *.* Gdy czytałam TEN rozdział jakoś nie wiem dlaczego czułam motylki w brzuchu o.O To znaczy że piszesz tak, że przynajmniej ja to odczuwam tak jakby na Sobie *.* <3
    Rozdział niesamowity, jak każdy inny ♥ Ja też nie mogę uwierzyć że to już 30 rozdział <3 Kocham Nottie, ale coś mnie tak no nie wiem jak to opisać, ale pomyślałam o Harry'm i zrobiło mi się smutno ;c (Ehh, mnie nie ogarniesz xd)
    KOCHAM, KOCHAM, KOCHAM *.* <3
    Jesteś najlepsza, naprawdę ;*
    Pozdrawiam milutko i cieplutko <3 :>

    OdpowiedzUsuń
  5. szczerze mowiac liczylam na to ze bedzie dluzszy ale moje wymagania to nic wazne ze jest :D

    OdpowiedzUsuń
  6. czekałam na ten rozdsial i jestem nim miło zaskoczona. suuuupppeerrrr!♡♥

    OdpowiedzUsuń
  7. zajebiste <3 :D matko czekam na kolejny :D jak byłam chora to czytałam go. Cały dzień mi zleciał na nim :D *0* zapraszam jak macie czas :D liczę na kom http://one-direction-life-sweet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. suuper z niecierpliwością czekam na next :D - Asia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wcale ci się nie dziwię :) To prawda .. Dla mnie też jest to chore -,-" U mnie obs. 20 os. i co 10 kom. a gdzie reszta? Ludzie jeśli się czyta to i też się komentuje ! Bardzo choćby maluteńkie słowo " super " daje tak dużo ..
    A co do rozdziału !
    Świetny *.* Kocham <333 Czekam oczywiście na Next :>

    OdpowiedzUsuń
  10. Awwwww *.*
    Świetnisty (przepraszam ale mam dzisiaj faze XD) rozdział <3
    Ciekawe co się wydarzy w następnym rozdziale?
    Ciekawe co się wydarzy po ich powrocie do Londynu?
    Ciekawe czy Harry będzie się po powrocie Lottie zachowywał tak samo czy inaczej?
    Ciekawe czy Holly będzie się po powrocie Nialla zachowywała tak samo czy inaczej?
    Ciekawe jak Lottie zerwie z Harrym?
    Ciekawe jak Niall zerwie z Holly?
    Ciekawe czy będzie jakaś kłótnia?
    Ciekawe czy ktoś przyłapie Nialla i Lottie?
    Ciekawe jak to się dalej potoczy?

    Kocham Cię!!!!!!!!!!!!!! <33333333333333333333333333333

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny rozdział! Ciekawe co zrobi Holly jak Niall będzie chciał z nią zerwać i jak Harry zareaguje na to, że Lottie będzie chciała z nim zerwać. Biedny Hazza, ale i tak dobrze, że Lottie jest z Niall'em. Czekam na nexta i zapraszam do siebie http://littlefashiondirection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Swietny ksiezniczko <3/Nika

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudny <3 Czekam z niecierpliwością na next, Jak zawsze :**

    OdpowiedzUsuń
  14. KOchaam <3 Czekam na next i ślę Ci serdeczne gratulacje za na prawdę ogromny sukces związany z tym blogiem <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnyyy ♥ czekam aż dodasz następny ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow.Będąc w jednym związku weszła w drugi aha zero pytań.Ciekawe jak Harry zareaguje .

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowny :*
    Kocham Cię ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. NOTTIE ♥ =] CIESZE SIĘ JAK GŁUPIA! :*
    ROZDZIAŁ TAKI JSHSJSJDNXBDBJ *-* KOCHAM CIĘ NELLY ! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nawet nie wiesz jak bardzo cieszę się z tego że Niall i Lottie są razem. Cudowny rozdział. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Słodki rozdział ;* Cieszę się, że są razem ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Mrrrr ja chcee next <333

    OdpowiedzUsuń
  22. *.* Nottie <3 Wolę jak Lottie jest z Niallem niż z Harrym :/ Sama nie wiem czemu o.O

    OdpowiedzUsuń
  23. cudowny!! szybko następny!

    OdpowiedzUsuń
  24. Suuuuper. <3 Czekam na next. ;3

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowne <3

    Zapraszam do siebie
    http://angel-full-of-sins.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. mogłabyś dodawać częściej rozdziały.. bo przez to, że rzadko dodajesz tracisz czytelników:):) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Super rozdział wiedziała m że będą razem!

    OdpowiedzUsuń
  28. KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM TWOJE BLOOGI JESTES NAJLEPSZA!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. świetny rozdział :3
    kocham ten blog, jest świetny
    ciekawe co z Harrym i Lottie ;c
    czekam na następny

    OdpowiedzUsuń
  30. naprawdę długo czekałam na 30 ale się doczekałam i jest super normalnie CUD-MIÓD I CIASTECZKA *.*

    OdpowiedzUsuń
  31. Boski<3 kocham twojego bloga. Ciekawe co bedzie z Harrym I Lottie :/ czekam na next <3

    P.S. zapraszam do mnie xD dopiero zaczynam ale chcę znać waszą opinie ;)

    OdpowiedzUsuń

Od założenia bloga minęło: