niedziela, 1 grudnia 2013

Rozdział 20

ODWIEDŹCIE ZAKŁADKĘ ''Pytania do bohaterów''!!!

Rozdział dedykowany autorką najpiękniejszych komentarzy ostatniego rozdziału czyli: Magdzie, BB oraz Selenie Malik <333


Wow to już 20 rozdział!
__________________________________________________________________

Nie wiedziałam jak mam zareagować na to zachowanie.
- Zayn... - powiedziałam obracając się do chłopaka, ale ku mojemu zaskoczeniu to był Harry. Lokowaty siedział obok mnie i słodko się uśmiechał, ukazując przy tym swoje cudowne dołeczki.
- To nie Zayn, ale Harry chyba też może być. - zaśmiał się, a ja od razu się w niego wtuliłam. Brakowało mi go. Nie widzieliśmy się cały dzień.
- Cieszę się, że przyszedłeś. - powiedziałam przytulając go mocniej.
- Też się cieszę kochanie. - dodał. Mój Harry, nareszcie przy mnie. Cały dzień ktoś kręcił się obok nas, a tutaj nareszcie jesteśmy sami. Nie wiedziałam jak wyrazić swoją radość dlatego po prostu go pocałowałam. Harry odwzajemnił pocałunek, w którym było czuć dużo pożądania. Wiedziałam, że ta cudowna chwila wkrótce się skończy, ale nie chciałam teraz o tym myśleć.
- Tęskniłem. - powiedział w trakcie naszego namiętnego całowania. Nie zwracając uwagi na otaczający nas świat dalej pogłębialiśmy się w pocałunkach. W tedy liczyliśmy się tylko my. Niestety, po krótkiej chwili musieliśmy się od siebie oderwać, ponieważ usłyszeliśmy kroki Zayn`a z łazienki. Szkoda, że zepsuł nam taką chwilę.
- Dobranoc kochanie. - powiedział wychodząc z pokoju w szybkim tempie Harry. Na pożegnanie wysłałam mu buziaka i zielonooki znikł za drzwiami pokoju. Kiedy po Styles`ie nie było już śladu szybko ułożyłam się na łóżku i udawałam, że śpię. Myślałam, że Zayn słyszał kogoś w pokoju i zacznie się mnie wypytywać kto tutaj był i po co. Wolałam nie opowiadać.
Następnego dnia obudziłam się dość wcześnie. Zayn jeszcze smacznie spał. Postanowiłam się ubrać i tak też zrobiłam. Kiedy byłam gotowa wyszłam z pokoju i podążyłam do pomieszczenia gdzie był Louis. Cicho zapukałam i weszłam. Zauważyłam tam Lou, który siedział przed laptopem oraz Harry`ego, który smacznie spał. Wyglądał przeuroczo. Loki porozrzucane po całej głowie i ten uśmiech na twarzy. On uśmiechał się nawet w tedy kiedy spał. Słodkie.
Louis uśmiechnął się kiedy mnie ujrzał i gestem zaprosił mnie, abym usiadła obok niego przy stoliku.
- Cześć Lottie. - szepnął radośnie, a ja tylko uśmiechnęłam się do niego i zajęłam miejsca na krzesełku obok.
- Co robisz? - spytałam patrząc się w ekran laptopa.
- Szukam jakiegoś tymczasowego mieszkania dla nas. - oznajmił mi. - Nie mam zamiaru spędzać tygodnia na siedzeniu w hotelu. - zaśmiał się, a ja mu przytaknęłam. Przez kolejną godzinę razem wybieraliśmy najbardziej komfortowe mieszkania tymczasowe. Wkrótce znaleźliśmy idealne. Louis umówił się z właścicielem dziś na spotkanie.
Porozmawiałam jeszcze trochę z moim bratem i poszłam do siebie. Nie wiedziałam co mam robić w jesienny, ponury czwartek o poranku. Większość osób pewnie odpowiedziałoby, że spać, ale ja nie miałam na to ochoty.
Zaszłam do mojego i Zayn`a pokoju i jak zauważyłam Malik już wstał, a dokładniej siedział na fotelu i oglądał coś w telewizji.
- Cześć. - przywitał się. - Gdzie byłaś?
- U Louis`a. - oznajmiłam i poszłam do stolika po laptopa. Usiadłam na łóżku i zaczęłam przeglądać Twitter`a. Na prawdę nie miałam już co robić.
Godzinę później do pokoju wpadł Louis i powiedział żeby Zayn pojechał z nim i z Harry`m na spotkanie w sprawie mieszkania. Zayn oczywiście się zgodził, więc cała ich trójka wyjechała.
Chłopaków nie było już ponad godzinę, a ja nudziłam się jeszcze bardziej. Co taka dziewczyna jak ja może robić sama w hotelu? Nic.
Po chwili zauważyłam, że przy telewizorze stoi konsola do gier. Nareszcie znalazłam coś co lubię. Podeszłam do konsoli, ale niestety nie znalazłam przy niej żadnych gier, ale kilka sekund później mnie olśniło. Przypomniałam sobie, że u Louis`a w torbie są jakieś gry, które ja na pewno lubię. Szybko podniosłam się na równe nogi i pognałam do jego pokoju. Tak jak sądziłam Lou miał gry. Wzięłam tylko dwie - Fifę 14 i Battlefield`a 3, czyli te, które po prostu ubóstwiałam. Chłopcy zawsze się dziwili, że gram w  takie gry, ale co miałam zrobić? Lubiłam je i już. Dumna, że w końcu znalazłam dla siebie zajęcie maszerowałam przez korytarz hotelu. Kiedy miałam wejść do pomieszczenia nagle zauważyłam Niall`a, który wyszedł ze swojego pokoju. Chciałam, aby chłopak mnie nie zauważył, ale to mi nie udało. Z grami w ręku próbowałam otworzyć drzwi. Niall zauważył, że chcę się przed nim skryć.
- Lottie. - zawołał cicho, ponieważ stał zaledwie pięć metrów ode mnie. Ja nadal udawałam, że go nie słyszę. W końcu udało mi się wejść do pokoju, a po chwili usłyszałam kroki biegu zbliżające się do mnie. Niall wparował do pomieszczenia zatrzaskując głośno za sobą drzwi.
- Lottie porozmawiajmy. - powiedział podchodząc do mnie.
- Niall nie. Nie mamy o czym rozmawiać. - zaprzeczyłam. Nie miałam ochoty go widzieć, a tym bardziej rozmawiać o wczoraj. W ogóle twierdzę, że nie ma o czym rozmawiać, bo w końcu był to zwykły przypadek. Każdemu mogło się zdarzyć.
- Proszę Cię Lottie! - krzyknął. - Ja nadal nie mogę zapomnieć o wczoraj. - powiedział delikatnie, a mi przypomniało się wszystko powtórnie. Jego każdy dotyk, jego szybki oddech, jego magiczny wzrok. Moje serce znów zaczęło szybciej bić. Biło w takim samym tempie jak wczoraj.
- Ale musisz zapomnieć. - powiedziałam, po czym chłopak przysunął się do mnie. - My musimy zapomnieć. - dodałam po chwili próbując trzymać dystans od niego. Emocje we mnie sięgały zenitu. Chciałam żeby stąd wyszedł, ale czułam, że coś go tutaj trzyma. Może ja?
- Ja nie chcę zapomnieć. - odparł delikatnie gładząc ręką mój rozgrzany policzek. W tedy przez moje ciało przeszedł przyjemny dreszcz. Chciałam żeby przestał, ale nie mogłam wydusić z siebie słowa.
- Ni.. N... Niall... - mruknęłam cicho, ale on nie zważał na moje słowa. Blondyn był coraz bliżej mnie, ale w odpowiedniej chwili opanowałam się. Zgrabnym i zdecydowanym ruchem odsunęłam się od niego. - Niall wyjdź. - powiedziałam ze spuszczonym wzrokiem wskazując drzwi.
- Lottie... - starał się przysunąć do mnie, ale mu nie pozwalałam.
- Wyjdź. - przerwałam mu i usiadłam na łóżku. Zerkając na niego kątem oka dostrzegłam jego zmieszanie, a co najgorsze widziałam smutek w jego oczach. W końcu wyszedł. Szybkim krokiem, trzaskając za sobą drzwiami. Kiedy zobaczyłam jak wychodzi nie mogłam się powstrzymać i łzy zaczęły spływać z moich brązowych oczu. Już sama siebie nie rozumiem... Kiedy Niall jest obok mnie chcę, aby jak najszybciej wyszedł, ale kiedy wyjdzie jest mi tak strasznie źle. Jakby jakaś cząstka mnie w tedy umierała. O co chodzi? Ostatnio za dużo wydarzyło się między mną, a Niall`em. Nie wiem co jest tego powodem. Sytuacja z nad jeziora powtórzyła się wczoraj, chociaż wcale nie powinna. To my doprowadziliśmy do tego, a nie powinniśmy. Ja mam Harry`ego, on ma Holly. Ja jestem w szczęśliwym w związku i on też. Dlaczego my próbujemy to zniszczyć? Tak dłużej być nie może. Widać, że te sytuacje nas już po prostu przerastają. Chyba teraz muszę się trzymać jak najdalej od Niall`a. Nie wiem czy to wyjdzie na dobre, ale nie mogę dopuścić, aby relacje między nami zaszły za daleko.
Kiedy nieco się uspokoiłam i dokładnie wszystko sobie przemyślałam był prawie wieczór. Tak, cały dzień nie wychodziłam z pokoju. Nie zbyt mi to przeszkadzało, ponieważ na dworze i tak nie panowała zbyt urocza pogoda. W końcu pomyślałam, że ruszę się sprawdzić czy chłopcy wrócili. Powoli zwlekłam się z łóżka i wyszłam na korytarz. Było tutaj bardzo cicho, ale pomyślałam, że może chłopcy siedzą u Lou i Hazzy dlatego ruszyłam właśnie w stronę ich pokoju. Przechodząc obok pokoju Liam`a i Niall`a zobaczyłam, że są tam uchylone drzwi. Nie bardzo uśmiechało mi się tam zaglądać tak też zrobiłam. Lecz przechodząc bliżej nich usłyszałam głos Niall`a, który powiedział ''Oczywiście, że Cię kocham Holly.''.  Może to i dziwne, ale coś zakuło mnie w sercu kiedy to usłyszałam. Niall był mi tylko kolegą, ale kiedy mówił takie słowa do Holly, po prostu... bolało mnie serce, dosłownie.
Postanowiłam przejść obok tego bez żadnego zainteresowania. W końcu doszłam do pokoju Lou. Weszłam bez pukania, no bo w końcu wchodziłam do pokoju brata i mojego chłopaka. Po zamknięciu drzwi dostrzegłam, że są tutaj wszyscy. Chłopcy radośnie się uśmiechnęli kiedy mnie ujrzeli.
- I jak poszło? - spytałam starając zająć swoją głowę inną myślą, byleby nie tą, która przedstawia Niall`a.
- Świetnie. - powiedział uradowany Harry. - Jutro się przeprowadzamy. - dodał z zachwytem, a ja usiadłam na krzesełku obok całego towarzystwa. Zaczęliśmy rozmawiać, ale nie bardzo udzielałam się w tej rozmowie, po prostu nie miałam siły. Chwilę potem do pokoju wszedł kolejny gość, a był nim Niall. Kiedy nasze spojrzenia się spotkały twarze wydawały zaskoczenie. Nie wiedzieliśmy co powiedzieć.
- Ooo Niall. - powiedział Liam przerywając ciszę. - Siadaj. - dodał pokazując miejsce obok siebie. Niall ze sztucznym uśmiechem zajął swój punk do siedzenia.
Nie bardzo miałam ochotę siedzieć z nim w jednym pomieszczeniu po tym co się stało, a tym bardziej dlatego, że on cały czas się na mnie patrzył tym hipnotyzującym spojrzeniem. W końcu nie wytrzymałam.
- Ja już pójdę spać. - rzuciłam krótko i bardzo szybko ulotniłam się z pomieszczenia.
_____________________________________________________________________

Następny rozdział = 40 komentarzy!

Dziękuję za wyczekanie na ten rozdział ♥ Tutaj macie zwiastun, który zrobiłam ->  http://www.youtube.com/watch?v=uOk8uZuk-SY Mi osobiście się całkiem podoba!
AGAM ZAJRZYJCIE!

41 komentarzy:

  1. Świetny roździał. Czekam na następny. Nie wiem co pisać w myślach się gubię, piszę po prostu bardzo cię lubię. Twój blog jest jak Niall. Nie mam zbytnio czasu na czytanie, ale i tak co 2 dni patrzę czy jest nowy rozdział. Nie mogę w to uwierzyć, że aż tak dałam sie wciągnąć. Chociaż nic w tym dziwnego skoro to opowiadnie jest tak bardzo dobre. DZIĘKUJĘ ZA TO, ŻE ZDWCYDOWALAS SIE ZAŁOŻYĆ BLOGA.

    ~Mrs.Horan

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham to <33333

    OdpowiedzUsuń
  3. Doczekałam !!! Przeżyłam!!! Przeżyłam ten czas ! Udało mi się !!!!!!!
    Wiem to co napisałam możesz przyjąć w złym stosunku dlatego cię przepraszam!!!!!
    wybaczysz??? napisz odpowiedź czekam !!!!!!
    a tak apropo to kocham tego BLOGA KOCHAM wszyscy go kochają !!!!
    I czekają na następny rozdział !!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. zaczęłam czytać tego Twojego bloga dopiero dzisiaj, ale tak mi się spodobał, że nie umiem tego opisać *.*
    świetnie piszesz, masz talent C:
    nie czepiam się błędów, bo każdy ma prawo je robić ;))
    ale tak to blog i ta historia są świetne ! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW *-* super dzieje się
    ciekawe co bedzie dalej z nią i Harrym i Niallem czy cuś się będzie z między Lottie a Niallem
    najbardziej podobało mi się to na początku takie mrasnee ;33 i opłacało się tyle czekać na ten rozdział <33
    i ciekawe co się wydarzy w nowym domu !! ;)
    Czekam z niecierpliwością na następny rozdział ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny rozdział - zresztą jak zawsze. .. Czekam na kolejny.

    OdpowiedzUsuń
  7. cuuuudo kocham to <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny! ♥
    Mogę być informowana na tt o nowych rozdziałóach?
    Mój tt - @lovekarcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wejdz do zakladki "informowani" i zerknij ze juz jestes.

      Usuń
  9. Kocham. Kocham. Kooooocham! <3 czekam na next. ;**

    OdpowiedzUsuń
  10. HsidnXhx nie mogę nelly dodała 20 roździał omg !!! Czytam twoje wszystkie blogi !!! Nie sądzę by jedno słowo określiło twoją pracę.Są świetne, świat przedstawiony przemyślany do najdrobniejszych szczegółów. Ciekawe kiedy rozdział już z mniecierpliwością czekam !? Zasługujesz na 100% na NOBLA Jestem głodna ! Więc daj mi następny rozdział a on zaspokoi mój głód. Pozdrawiam. XxMisiAxX

    OdpowiedzUsuń
  11. Superowy czekam na dalsze dzieje tej historii ;)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozdział jest jak zawsze mega ! Coś tak czuje że ona bedzie z Niallem będą słodko razem wygladac

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny *--* czekam na nexta <3

    OdpowiedzUsuń
  14. epicki <3 kocham cię za to jak piszesz :3 strasznie się w to wciągnęłam *--* czekam na kolejną część :3 Pozdrawiam Cię :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie będę cię nudzić moimi opowiadaniami blablabla po prostu jesteś świetna gratuluję i czekam na następny rozdział ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Najlepsza < 333

    Kocham ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny czekam na nexta !♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny <3 przeczytałem już wszystkie !! SĄ SUPER !! jesteś najlepszą pisarką !!! wszystkie które czytałem nie były tak zajebiste jak twoje !! czekam na NEXT <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej... Miło usłyszeć to od jakiegoś chłopaka :*

      Usuń
  19. I chociaz brak mi słów po przeczytaniu rodziału to komentuje bo czekam na nexta <3 Liliana

    OdpowiedzUsuń
  20. Jaram się tym rozdziałem nie będę pisać i pisać jak zawsze bo cie to pewnie zanudza :P
    dziękuję że dedykujesz ten Rozdział mnie i innym tym dziewczynom
    świetny rozdział
    też lubie fife i batelfild'a :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale fe ale fe ale fenomenalnie fantastycznie no i fajnie

    OdpowiedzUsuń
  22. OMG...coraz lepsze rozdziały ! Jesteś niesamowita...tak czytam i czytam i skończyłam i nagle takie "czemu to się już skończyło?!" hahah NEXT ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wiem jak to skomentować po prostu brak jakichkolwiek słów ;) Dlatego proszę o następny rozdział ;* BANANAs

    OdpowiedzUsuń
  24. Nominowałam cię do Liebster Awards, więcej informacji na;
    http://we-are-just-puppets.blogspot.com/p/liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo fajny rozdział i i blog.. mam nadzieje ze Lottie bedzie z Niallem :) czekam na następną piękną część :* POZDRAWIAM :D ♥

    OdpowiedzUsuń
  26. BOSKI!!! Świetnie piszesz.Zaczęłam czytać to opowiadanie dopiero dzisiaj ale tak mnie wciągnęło że chyba nie wytrzymam aż dodasz nexta.Niecierpliwie czekam i zapraszam do siebie:http://thisismystoryloved.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Kurcze zaje***** ten rozdział! Ostatnio nie miałam zbyt wiele czasu dlatego przeczytałam go dopiero dzisiaj. Kiedy weszłam na swojego bloga olśniło mnie że nie przeczytałam 20 rozdziału twojego bloga. Przez cały tydzień czułam że czegoś mi brakuje i to właśnie było to. Gdyby nie próbne egzaminy gimnazjalne napewno przeczytałabym go wcześniej.Ale teraz wiem, że warto było czekać tak długo bo to jest poprostu dzieło życia. Kiedy czytałam to ciarki przechodziły mi po całym ciele i chociaż skończyłam już czytać to nadal nie moge się otrząsnąć...

    Dziękuję, że zadedykowałaś ten rozdział m.in. dla mnie:) Jesteś WIELKA :* Napisałam już, że rozdział jest cudowny? No to właśnie dodam jeszcze na końiec: Rozdział jest CUDOWNY ; BOSKI i nie wiem jak bym mogła bez ciebie żyć Nelly :*
    BB

    OdpowiedzUsuń
  28. jejkuu, next!♥

    OdpowiedzUsuń
  29. jeju kofffaaammmm next next :************8

    OdpowiedzUsuń
  30. Koooooooooooooooocham czekam na next <333333333333333333333333

    OdpowiedzUsuń
  31. Koooooooooooooooocham czekam na next <333333333333333333333333

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetny !! Przy okazji zapraszam na mojego bloga o Niallu ;) Będzie mi bardzo miło jak skomentujecie ;** http://dark-fanfiction-niall.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. genialny chcę kolejną cześć XXXDDD

    OdpowiedzUsuń
  34. Super czekam na next!! zapraszam do mnie www.alive-with-you.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Od założenia bloga minęło: