piątek, 30 sierpnia 2013

Rozdział 14

Wstawiam ten rozdział z okazji This Is Us. Mam nadzieję, że każdy z was idzie i spełni to swoje małe marzenie na obejrzeniu tego oto cuda.
_______________________________________________

* Z perspektywy Louis`a *

- Wolniej się już nie da jechać Liam?  - spytałem sarkastycznie widząc, że mój przyjaciel jedzie tylko 60km/h. Payne na moje słowa tylko wzdychnął i nie odezwał się już nic. Chciałem być już w domu i zobaczyć czy Lottie już wstała, zapytać jak się czuje. W jednej chwili pomyślałem, że mój przyjaciel specjalnie jedzie tak wolno, ale niby dlaczego miałby to robić? Moje głupie myśli.
Po dziesięciu minutach razem z Zayn`em, Harry`m i Liam`em zajechaliśmy pod nasz dom. Wysiedliśmy z auta i wyjęliśmy wszystkie torby z zakupami. Drzwi były otwarte więc nie musieliśmy dzwonić dzwonkiem. Kiedy stanęliśmy w korytarzu było słychać ciszę. Dosłownie cały dom opanował istny spokój. Może Niall jeszcze nie wstał i Lottie też nadal śpi? - myślałem, ale gdy przekroczyłem próg salonu nie musiałem już o niczym myśleć, bo wszystko było jasne. Przez to co zobaczyłem aż jedna zakupowych toreb wypadła mi z rąk. Na szczęście w torbie były tak zwane lekkie produkty więc nic nie pękło, ani się nie stłukło. W telewizji leciały najfajniejsze scenki z filmu Project X, a na kanapie zauważyłem śpiącą Lottie wtuloną w Niall`a! Nie wiem co blondyn sobie myślał śpiąc z nią tak. Lewa  ręka Niall`a spoczywała na ramionach mojej młodszej siostry, która była okryta kocem. Głowa Lottie była oparta o Horan'a, a jej ręka znajdowała się praktycznie przy dłoni Niall`a.
- Boże Louis tobie niczego nie można dać do rąk. - powiedział Zayn wchodząc do salonu, klękając na podłodze i zbierając wysypaną przeze mnie zawartość torby. Z tego wszystkiego zupełnie zapomniałem, że miałem jakąkolwiek torbę.
- A co byś zrobił na moim miejscu? - zapytałem szeptem żeby nie zbudzić siostry i Irlandczyka.
- Nie rozumiem. - pokręcił głową mulat pakując ostatki zapakowanej żywności z podłogi. Kiedy on powiedział, że nie rozumie pociągnąłem do za rękę w górę, aby wstał i zobaczył to co jest na kanapie. Malik na początku nie wiedział o co chodzi, ale gdy zobaczył Lottie i Nialler`a uniósł swoje kąciki ust do góry.
- Z czego ty się cieszysz? - zapytałem zirytowany.
- Przecież to słodkie. - odparł nie spuszczając wzroku ze śpiącej na kanapie pary, a w tedy ja uderzyłem go lekko w ramie.
- A wy czemu tak stoicie na środku salonu? - zapytał wchodząc uśmiechnięty Harry, lecz gdy zobaczył Lottie z Niall`em śpiących w swoich objęciach uśmiech zniknął mu z twarzy. Popatrzył się chwilę na nich i po prostu wyszedł z pomieszczenia. Prawdopodobnie opuścił dom, ponieważ można było usłyszeć głośny trzask drzwi wejściowych.


* Z perspektywy Lottie * 

Usłyszałam straszny trzask i obudziłam się. Byłam lekko wystraszona, ponieważ nie wiedziałam skąd pochodzi głośny dźwięk. Powoli przetarłam oczy i zobaczyłam, że obok mnie słodko śpi Niall. Cudowny widok. Dopiero po chwili spostrzegłam, że obejmuje mnie ręką. To pewnie dlatego tak miło mi się spało. Ostrożnie się podniosłam aby go nie obudzić i zobaczyłam, że za kanapą stoi Louis i Zayn. Zayn stał uśmiechnięty ze skrzyżowanymi rękoma, a Louis dosłownie zabijał mnie wzrokiem. Był straszny kiedy tak się patrzył.
- Cześć. - powiedziałam myśląc, że Louis na moje słowa złagodnieje.
- Co wy tutaj robicie?! - spytał podnosząc głos i budząc tym Horana`a. Zaspany Irlandczyk ziewnął i ociężale przeniósł swój wzrok na mojego brata.
- Oglądaliśmy film. - odpowiedział uśmiechnięty Niall.
- Film? - zapytał z sarkazmem Lou. - To mi nie wyglądało na oglądaniu filmu. - dodał.
- Po prostu przy końcówce zasnęliśmy. - oznajmiłam mu. - Zdarza się. - uśmiechnęłam się. Louis wzdychnął i odszedł do kuchni. Zayn obdarzył nas uroczym uśmiechem, który odwzajemniliśmy z niebieskookim i po chwili mulat także zniknął z naszego pola widzenia.
- Wiedziałem, że Lou zrobi awanturę z tego. - powiedział przeciągając się Niall.
- To u niego norma. - zaśmiałam się. 
No jakby nie było mój kochany braciszek Tommo zrobił hałas o to, że spałam przytulona do blondyna. Jemu zawsze coś nie pasuje. Kiedyś w ogóle nie interesował się tym do kogo się przytulam, a teraz interesuje się tym aż za bardzo.
Z moich rozmyślań wyrwał mnie dźwięk sms`a. Dźwięk nowej wiadomości zabrzmiał w telefonie Horan`a. 
- Muszę lecieć. - powiedział po odczytaniu wiadomości.
- Holly? - spytałam, bo domyślałam się kto jest nadawcą wiadomości.
- Tak. - przytaknął. - Dzisiaj wróciła z Paryża i... 
- I chciała się z tobą spotkać. - dokończyłam przerywając mu jego wypowiedź.
- Tak.
- Miłęgo spotkania. - powiedziałam z wymuszonym uśmiechem. Niall odwzajemnił uśmiech ukazując przy tym swoje nieżnobiałe ząbki i wyszedł z salonu, a więc zostałam sama. Ale ciekawe gdzie Harry? - pomyślałam i udałam się do kuchni, aby zapytać się któregoś z domowników gdzie podziewa się mój loczek.
- Wiecie gdzie jest Harry? - spytałam wchodząc do kuchni.
- Nie. - zaprzeczył Louis.
- Znaczy był z nami gdy przyjechaliśmy z zakupów, ale potem momentalnie wyszedł z domu trzaskając drzwiami. - sprostował Zayn. Teraz już wiem co mnie obudziło. Ale dlaczego Harry wyszedł z domu bez słowa? Poczekam na niego i z nim porozmawiam.
- Aha. - odpowiedziałam i wyszłam z kuchni. Poszłam do siebie do pokoju. Droga schodami na górę okazała się trudniejsza niż zejście. Po schodach szłam ponad pięć minut! Nie ukrywam, że droga mnie lekko zmęczyła. 
Poszłam do swojego pokoju i położyłam się na łóżko. Była 10:00 rano, a przede mną cały dzień. Zastanawiałam się co by tu robić... Mój obecny stan nie pozwalał na dużo czynności, ale nie chciałam się nudzić. Pogoda za oknem doznała lekkiej poprawy. Nie padał deszcz, ale słońce także nie wychylało się z poza chmur. Z nudów włączyłam laptopa i zaczęłam przeglądać różne strony, Twitter`a i Facebook`a. 
Tak właśnie zleciał mi cały dzień. Dosyć nudno - to przyznam, ale cóż ja więcej mogłam robić. Samo zejście na dół wymagało już sporego wysiłku. 
Przez cały czas czekałam na Harry`ego. Około 18:00 zza drzwi usłyszałam czyjeś kroki. Umiałam rozpoznać po słuchu jak porusza się Harry i już byłam pewna, że to on. Chciałam go zastać jeszcze na korytarzu, ale niestety nie zdążyłam. Widziałam tylko jak drzwi od jego pokoju zamykają się za nim. Nie namyślając się długo ruszyłam do jego ''czterech ścian''. Ostrożnie zapukałam w drewniane drzwi do pokoju Styles`a.
- Proszę. - odpowiedział cicho swoim delikatnym głosem. Weszłam i zobaczyłam jak leży na łóżku. Gdy przekroczyłam próg spojrzał na mnie kątem oka i spuścił wzrok. Podeszłam do niego bliżej i usiadłam przy nim.
- Gdzie dzisiaj byłeś? - spytałam lekko się uśmiechając.
- Na mieście. - odpowiedział oschle.
- A czemu wyszedłeś tak bez słowa? - spytałam.
- A komu miałem mówić?! - zapytał z podniesionym głosem i podniósł się na łóżku do pozycji siedzącej. - Ty i tak byłaś za bardzo zajęta Niall`em. - dodał, lecz tym razem ciszej. Aha, więc tutaj chodzi o Niall`a... Nie wiem z czego Harry robi problem? Przecież ja tylko zasnęłam przy Horan`ie i nic po za tym.
- O czym ty mówisz? - spytałam zmieszana.
- O czym?! O tym, że spałaś przytulona do Niall`a! - krzyknął. - O tym mówię.
- Wcale nie! - zaprzeczyłam podnosząc się z miejsca obok niego na łóżku. - Po prostu oglądaliśmy film i zasnęłam. - dodałam.
- Taa, jasne. - położył się z powrotem na łóżku.
- Nie wierzę... - dodałam i kierowałam się w kierunku wyjścia. - Nie mogę w to uwierzyć, że ty mi nie ufasz. - powiedziałam. Byłam załamana. Mój, własny chłopak twierdzi, że kłamię. To na prawdę smutne. Przecież go kocham... Jak bym mogła go oszukać?
Łzy napłynęły do moich oczu, a ja starałam się to ukryć dlatego próbowałam jak najszybciej stąd wyjść. Byłam już przy drzwiach, ale nagle Harry złapał mnie za rękę...
______________________________________________

Next = 40 komentarzy

- Co wam się najbardziej podobało w tym rozdziale?
- Podoba wam się nowy (tymczasowy) szablon na blogu?

54 komentarze:

  1. Świetne! :D Kocham Twoje blogi. Nie moge sie doczekac nastepnego rozdzialu. ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku! Jak ty świetnie piszesz <3 Jak każda osoba na blogu który czytam.. Tylko mój jest taki jakiś.. Dobra! Ale tu nie chodzi o mnie ;D Masz talent! Kocham twojego bloga! Zapraszam także do mnie ;) Do następnego <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Super!!!! Słodko z tym spaniem ,<3 next ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej podobała mi soe reakcja zayn'a tak realistycznie. Kocham to opowiadanie i to drugie też.Co wyglądu to jest fajny... życze ci weny oczywiscie i dobrego ogladania tiu. Ja niestety jade jutro do warszawy.a do mojego miasta dodali 28siernia co za nir mili ludie.ale w sumie ... i tak pujde 2 razy. Hahaha zmienilam temat. A wiec kocham , kocham twoj opowiadanie./Julia

    OdpowiedzUsuń
  5. boskii *.*
    To słodkie, jak Niall i Lottie razem usnęli <3
    Louis jest strasznie przewrażliwiony.
    Harry jest zazdrosny :D
    Ja niestety nie idę na TIU :(
    Czekam na next <3
    pozdrawiam ♥

    +Wygląd jest śliczny :3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Było wiadomo że Lou sie wścieknie. Myśle że Harry powie jej że ona też coś czuje do Niall i że powinni ,, zrobić sobie przerwe '' :) i Lottie nie bedzie wiedziała co czuje :]
    Kc. ;** powodzenia i życze weny. Ja chyba nie ide na tiu wiec na pocieszenie kupiłam ich nowa ksiażke. Tą: One direction. gdzi jesteśmy. Nasz zespol, nasza opowieść. :((
    A no i prosimy nexta.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny ten rozdział. Z chęcią zawsze czytam twoje rozdziały. Uwielbiam jak piszesz. nie ważne co, ale zawsze mi sie humor poprawi. wracaając do tego rozdziału. Odpowiadając na twoje pytanie:,, co wam najbardziej podobało sie w tym rozdziale?,, myśle , że najbardziej podobało mi się wszystko!!!!!!!!!! Nie umiem poprostu wybrac. Ale najbardziej chyba ten, widok przytulajacych się Lottie i niall'a pod czas snu. To musiało słodko wygladać. Ciekawa jestem co powie jej Harry. Podoba mi sie zazdrosć lou wobec Lottie. chciałbym bym mieć takiego brata. Bradzo podoba mi sie nowy wyglad blogai szblon. Szkoda że jest tylko tymczasowy.Ale jest za to bardzo ładny. Również wygląd drugiego bloga jest cudowny i szblon jest ładny. mam nadziej, że szybko doczekam sie 40 komentarzy no i oczywiście następnego rozdziału. Bardzo, kocham Twoje blogi i ciebie oczywiście. Pozdrawiam i życze weny i wspaniałej twórczości. Na koniec posyłam Ci gorące smokasy. ;***

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny *.* czekam na next ;33

    OdpowiedzUsuń
  10. Exstra ale napisz np 10 lub 12 komentarzy to next Bo ja już nie mogę czekać ! :* Bosko piszesz ☺♥ :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny,już nie mogę się doczekać nexta:)

    OdpowiedzUsuń
  12. nexxt < 3
    Dodaję do obserwowanych , też zapraszam ;**
    http://maybe-you-and-me-1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest zajabisty za każdym razem lepszy ! :) : **

    OdpowiedzUsuń
  14. Super <3 Kiedy będzie następny ?? ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Rozdział świetny

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam nadzieję że szybko będzie next :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne Kocham to <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Dawaj dalej... Ale gdzie sie podział tw ask?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma go tu, ale może dodam baner z nim. Na razie mogę go podać w tym komentarzu http://ask.fm/NellyHoran69 ;D

      Usuń
  19. superr wszystko było pisz dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  20. szablon jest całkiem ładny ale czcionka tkstu mogłaby być troszeczkę więkasz, po za tym trudno mi wybrać najbardziej podobajacą mi się rzeczw tym rodziale gdyż cały rozdział był bardzo fajny i podoba mi się całość *.* życzę weny :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Boże .. Świetny ! ;* Ach , się popłakałam . *o* Czekam na next ! <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Super, czekam na kolejną część.

    OdpowiedzUsuń
  23. jak zawsze wszystko idealnie!!! <3 czekam na nexta!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajne, dalej !! :D

    OdpowiedzUsuń
  25. super !! dalej,dalej,dalej kiedy next ?

    OdpowiedzUsuń
  26. Tamten wygląd bloga był lepszy ale to nie zmienia faktu że zajekurczebiście piszes, kocham :*

    OdpowiedzUsuń
  27. super, nie mogę się doczekać następnego rozdziału ;3

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetne :) ja już chcę kolejny rozdział , proszę <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudny cudny cudny ;*

    OdpowiedzUsuń
  30. <3333 cudowny <3

    OdpowiedzUsuń
  31. świetne :D jeszcze lepsze niż ten drugi blog, który też strasznie mi się podoba. Nie mogę się doczekać kiedy dopiszesz 15 rozdział. Mam nadzieje, że jak najszybciej :D Kocham to opowiadanie *o* jest cudowne. Bardzo prosze o nastepne rozdziały *w*

    OdpowiedzUsuń
  32. Świeeeeeeetny, strasznie jestem ciekawa co zrobi Hazza :3 Nie mogę się doczekać kolejnej części :)
    Awwww jak słodko Lottie wtulona w Niall'a Awww jeszcze raz hah
    @Lusiaax

    OdpowiedzUsuń
  33. Kocham to . ♥ . ♥

    OdpowiedzUsuń
  34. Boskieeeeee <3 kiedy następna część już nie mogę sie doczekać :*

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetnee, podoba mi się, jak piszesz =) A mam pytanko..
    Jak wstawiłaś nagłówek (To zdjęcie) na stronę? No i tak dopasowałaś kolory.. mi to raczej nie wyszło ;P Wyjaśniłabyś mi to? Bo ja to raczej się nie orientuję w tym ale cóż ja poradzę.. ^^

    OdpowiedzUsuń
  36. straciłaś kolejną czytelniczkę za niedodawanie postów. Dziękuje, do widzenia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pasuje ci to nie wchodz na mojeho bloha. Bez łaski -,-
      *bloga*

      Usuń
  37. Dwie czytelniczki .

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetne ale dodawaj często bo nie wytrzymam ;)awwww

    OdpowiedzUsuń
  39. Kocham, Kocham, Kocham. Kiedy następny? ;33

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetne ^^ będę częściej zaglądać do tego bloga :)
    zapraszam na mój blog z przyjaciółką http://aslongasyouloveme-fanfiction.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetne ^^ będę częściej zaglądać do tego bloga :)
    zapraszam na mój blog z przyjaciółką http://aslongasyouloveme-fanfiction.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń

Od założenia bloga minęło: