wtorek, 27 sierpnia 2013

Rozdział 13

Po chwili usłyszałam lekkie pukanie do drzwi. Harry odsunął się ode mnie na odpowiednią odległość.
- Proszę. - powiedziałam i do mojego pokoju wszedł Liam, Danielle, Perrie oraz Zayn. Wszyscy uradowani od razu rzucili się w moja stronę, aby mnie przytulić.
- Zgniatacie mnie. - powiedziałam gdy już wszystko mnie bolało od ich uścisków.
- Przepraszamy. - powiedział Zayn.
- To jak sie czujesz? - spytała Danielle, która przysiadła się obok mnie na łóżku.
- Całkiem dobrze. - odpowiedziałam. Porozmawiałam jeszcze chwilkę z towarzystwem, ale potem oznajmiłam wszystkim, że jestem zmęczona i pójdę już spać. 
Zostałam sama w pokoju i już układałam się do snu, ale znów ktoś mi przeszkodził pukając.
- Proszę. - powiedziałam kolejny dzisiaj raz. Zza drzwi wyłonił się Styles. Akurat tu nie narzekałam, bo ucieszyłam się z jego widoku. Podszedł do mnie i przytulił.
- Dobranoc księżniczko. - powiedział słodko i pocałował mnie w czoło. Jakie to było cudowne.
- Dobranoc. - wydukałam uśmiechnięta, a chłopak wyszedł i zostawił mnie samą. 
Chciałam zasnąć, ale nie mogłam. Myślałam w kółko o Niall`u. Nie wiem czemu. Przecież jestem z Harry`m, więc dlaczego w mojej głowie jest Niall? Bezsensowne pytania dręczyły mnie na okrągło. Chciałam teraz porozmawiać z Niall`em, ale przecież była noc. Postanowiłam rozmowę z nim odłożyć na ranek.
Rano obudziłam się bardzo wcześnie. Było po 07:00 rano. Podniosłam się na łóżku do pozycji siedzącej i tym samym wyjrzałam przez okno. Londyńska pogoda opanowała całe miasto. Wszędzie padał gęsty deszcz. Z okna można było dostrzec mieszkańców Londynu którzy pod kolorowymi parasolkami próbując schronić się przed wodą kapiącą na nich. W tej chwili cieszyłam się, że dziś nie muszę wychodzić na zewnątrz.
Ciężko wstałam z łóżka i wyszłam na korytarz. Nie ubierałam się, ponieważ lekarz kazał mi leżeć i odpoczywać przez kilka następnych dni,  a ja chciałam tylko zejść na dół do kuchni i coś zjeść. Szłam korytarzem, oczywiście bardzo powoli, bo jak inaczej miałam się ruszać w moim stanie. Stanęłam przed schodami. I znów przeszkoda. Nie zważałam na nią długo tylko powoli schodziłam... A tak w zasadzie skakałam ze stopnia na stopień na jednej nodze. O dziwo na dole znalazłam się po chyba trzech minutach. Całkiem nieźle. Zaszłam do kuchni, ale nie spodziewałam się, że znajdę tam Niall`a. Stanęłam w drzwiach i spojrzałam się na niego. On kątem oka na mnie zerknął, a następnie odwrócił wzrok w swoją miskę płatków. Zmieszana wszystkim podeszłam do blatu kuchennego. Zrobiłam sobie kanapkę z dżemem, którą zjadłam opierając się o blat. Noga mnie bolała, ale nie chciałam siedzieć obok niego przy stole, bo dziwnie bym się w tedy czuła. Gdy jadłam zauważyłam, że Niall dojadł już płatki, ale nadal siedział na swoim miejscu. Gdy ja skończyłam jeść udałam się do wyjścia, ale stanęłam w futrynie drzwi. Moje ciało nie chciało się ruszyć. Poczułam, że to ten moment. Moment, w którym muszę porozmawiać z Irlandczykiem. 
- Musimy porozmawiać. - odwróciłam się do niego i powiedziałam, ale nie zauważyłam, że Niall powiedział dokładnie to samo w tym samym momencie co ja. Speszyłam się tym. Niall popatrzył się na mnie i wolno ruszył do salony. Jego oczy mówimy abym udała się za nim, tak też zrobiłam. W salonie usiedliśmy na kanapie. Długa cisza panowała między nami. Jak widać nikt nie wiedział jak zacząć naszą ''twórczą'' dyskusje.
- Ja.. - zająknęłam się. - Ja... Chciałabym Cię przeprosić za wszystko. - wydusiłam z siebie. Blondyn siedział niepewnie zapatrzony w swoje białe vansy nadal bez słowa. 
- Ty mnie przepraszasz? - spytał po chwili. - To ja powinienem przeprosić ciebie. 
- Za co? - spytałam, a on ciężko westchnął.
- Znalazłem Cię na drugi dzień po naszej kłótni. - zaczął drżącym głosem. - Miałem wrażenie, że zrobiłaś sobie coś ze złości na mnie. I kiedy byłaś w śpiączce przez cały czas o tym myślałem. Myślałem o tobie... . - mówił  poważnie. - O tym, że przeze mnie możesz już nigdy się nie wybudzić. - dokończył, a jego oczy zeszkliły się od nabierających łez.
- Niall to nie twoja wina. - powiedziałam pocieszająco. 
- Jak nie moja to niby czyja?! - zapytał lekko podnosząc głos. 
- To moja wina. Ja kiedy szłam na spacer potknęłam się, przewróciłam i podajże uderzyłam w jakiś ogromny głaz. - mówiłam do niego, a on z każdym moim słowem coraz bardziej mi wierzył. Ja wiedziałam, że to co mówię jest tylko w połowie prawdą. Przecież tak na prawdę poszłam go odnaleźć, a gdy usłyszałam rozmowę Holly i Nialler`a to poniosło mnie troszeczkę... Ale przecież mu tego nie powiem.
- Czyli to nie przeze mnie? - podpytywał mniej zmartwiony.
- Nie. - uśmiechnęłam się, a on to odwzajemnił i mnie przytulił. Brakowało mi tego. Nie przytulił mnie od... Hmm nawet nie pamiętam.
- A ty za co mnie przepraszałaś? - zapytał wytrącając mnie z moich rozmyślań.
- Ja za naszą kłótnię jak jeszcze byliśmy nad jeziorem. - powiedziałam i znów trochę się zmartwiłam, ale Niall tylko cicho się zaśmiał. - Dlaczego się śmiejesz? - zapytałam nie rozumiejąc jego zachowania.
- Bo my kłóciliśmy się kilka razy nad jeziorem. - odpowiedział po chwili, a ja przytaknęłam i oboje zaczęliśmy się z tego głośno śmiać. Nie lubiłam kłótni z nim, ale czasami konflikty same po prostu powstawały. A może kłócimy się po to żeby móc się później pogodzić? Heh zabawne.
- A tak w ogóle to gdzie reszta? - zapytałam opanowując się po naszym napadzie śmiechu.
- Pojechali na zakupy. - odpowiedział niebieskooki.
- Bez ciebie?
- Ja chciałem zostać w domu żeby cie przeprosić i porozmawiać... Nie lubię robić tego przy wszystkich. - uśmiechnął się.


* Z perspektywy Niall`a *

Kamień spadł mi z serca gdy dowiedziałem się, że to nie przeze mnie Lottie doznała tak groźnego wypadku. Teraz cieszyłem się, że jesteśmy już pogodzeni i wszystko będzie tak jak kilka dni temu. 
- Obejrzymy coś? - z myśli wyrwał mnie delikatny, dziewczęcy głos mojej rudowłosej koleżanki.
- Tak. - potwierdziłem. - A co byś chciała?
- Jestem w dobrym humorze więc mam ochotę na komedie... - mówiła ucieszona. - To wybierz jakąś Niall.
- No ok. - odpowiedziałem i podszedłem do pułki z płytami. Wybrałem Project X. Bardzo lubiłem ten film, a dawno go nie widziałem. Włączyłem go i przysiadłem się do Lottie. Zauważyłem, że film przypadł jej do gustu, bo na prawdę głośno się śmiała w prawie każdej scenie. Po pół godzinie chyba zrobiło jej się trochę zimno. Szybko wstałem i zgarnąłem koc z fotela obok. Przykryłem ją, a ona tylko się uśmiechnęła co odwzajemniłem.
Po następnych kilku minutach widziałem jak oczy Lottie powoli się zamykają. Wkrótce zamknęły się one na dobre. Mój kochany rudzielec zasnął przy jednym z najśmieszniejszych filmów. Heh... Cała Lottie. Ma to chyba po Louis`ie. 
Jej głowa opadła na moje ramie. Czułem się dość dziwnie, ale to mi nie przeszkadzało. Objąłem ją ramieniem i zamiast na film patrzyłem jak słodko śpi. Myślałem w kółko o tym, że jak Lou nas tak zobaczy to mnie chyba zabije. On jest bardzo zazdrosny o swoją młodszą siostrzyczkę, ale wcale mu sie nie dziwie.
 Film prawie się kończył, ale nie wiadomo dlaczego nie zdołałem dotrwać do końcówki. Usnąłem.
____________________________________

Next = 40 komentarzy!!!

- Co wam się najbardziej podobało w tym rozdziale?

45 komentarzy:

  1. świetny <3
    ciekawa jestem jak zareaguje na to Harry..
    mniejsza, czekam na next <3
    pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny rozdzial. Wydaje mi sie że do domu wejdzie Hazza i reszta. Z niecierpliwoscia czekam na nexta. Codziennie sprawdzam czy nie dodalas nowego rozdzialu a czasem nawet kilka razy dziennie. :)) czytam oba twoje blogi.
    czytalam już wiele imaginow ale twoje najbardzj przypadly do gustu (i chyba nie tylko.mi :)) skąd Ty bierzesz tyle pomysłow. ? Masz też naprawde duże i bogate słownictwo :)
    Powodzenia i życze weny. Kc ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Łał, naprawde fajny. co ja gadam? Zawsze Twoje rozidziały są boske, super, zabawne, cudowne i wogóle słow mi brak. Widok lottie i Niall'a śpiących musi byc cudowny. Ciekawe czy harry ich zobaczy i jak louis zareaguje na ten widok. Bardzo podobają mi się twoje blogi i z chęcią je czytam. Bardzo przypadły mi do gustu. Codzień sprawdzam Twoje blogi, czy nie ma nic nowego i za każdym razem gdy pojawi sie nowy rozdział bardzo sie ciesze. Kocham ciebie, Twoje blogi, Twoje opowiadania. I wiem dlaczego ktoś wymyślił Twoj fandom. Ciesz sie że masz taką wyobrażnie i pomysły. I teraz odpowiem na Twoje pytanie; co mi się podobało w tym rozdziale? szczeże? Podobało mi sie wszystko. Ale chyba najbardziej to jak Lottie i Niall ogladali ten film i ta rozmowa między nimi. Mam nadziej ze szybko doczekam sie tych 40 komentarzy i nastepnego rozdziału. pozdrawiam, kocham Cie, zycze ci weny i wszystkiego najlepszego. Ps. Przesyłam Cmokasy ;*****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze się uśmiecham jak czytam twoje komentarze ;D Dziękuje <333

      Usuń
    2. Tak jestem Nellynator ;)

      Usuń
    3. Nie ma za co. I to ja powinnam ci podziekowac. Więc dziekuje.

      Usuń
  4. Boskiee *u* Kocham ♥♥ Czekam na next ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Super !! Kocham twoje wszystkie rozdziały ! Masz talent dziewczyno !! Jestes cudowna !! <3 Czekam na Next :DD

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne kocham to... <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne!! ;3 Najlepsza była końcówka jak zasnęli razem w objęciach ;3 Słodko *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. OJEJKU.... Najbardziej podobało mi się jak razem usneli. hihi. Niecierpliwie czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam każdy rozdział!Nie ma takiego rozdziału,czy momentu w rozdziale,żeby mi się nie podobał xD Pisz next!

    OdpowiedzUsuń
  10. jejku,piękny rozdział! Zaraz piękny? Sorki raczej cudowny,świetny,zabawny, kocham tego bloga. Jesteś boska ! zaraz boska sorki znowu jesteś wspaniała zabawna i piszesz swietne blogi jak by cię tu nazwać już wiem niesamowita Nelly.! heheh!! Wiesz co napisze o tobie bloga!!! tak napisze o tobie bloga !!!!!! zrobie fanpage na facebooku wszystko dla ciebie zrobię bo jesteś niesamowicie niesamowita , a teraz o blogu myślę że do domu wejdzie Harry i Louis i będą źli na Nottie xoxo

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetneświetneświetne! Uwielbiam to opowiadanie. Z niecierpliwością czekam na następny rozdział :**

    OdpowiedzUsuń
  12. Jejku,świetny z niecierpliwością czekam na next:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow ten rozdział jest PER-FECT. Wszystko podobało mi się w tym rozdziale bo Lottie i Niall cały czas występują. Widze że zbliżają się do siebie już widzę minę Louis'a i Harry'ego jak zobaczą ich razem. Czekam na nexta mój narkotyku <33 Jesteś wielka. Masz DAR I am Nellynators ;) Kocham Cię kocham twoje blogi

    OdpowiedzUsuń
  14. Cały rozdział jest niesamowity! Zapraszam do siebie :
    http://love-of-the-one-direction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudny, czekam na next....;33

    OdpowiedzUsuń
  16. Rozdział jest boski . Po prostu wooooooow ! ♥ Świetnie , że się pogodzili . Mam nadzieję , że będą kiedyś razem :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowny !! Z reszta jak zawsze. Lottie i Niall razem awww. Najlepszy moment:D Słodko. Ciekawe jak Harry zareaguje jak ich razem zobaczy. Kocham Twoje blogi. Są naprawdę świetne ! Na każdy rozdział czekam z niecierpliwością ! Czekam na kolejny ! Życzę weny ! <3333333 /Ann :3

    OdpowiedzUsuń
  18. Super to było niesamowite czekam na next<3

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajny czekam na next :)

    OdpowiedzUsuń
  20. fajno,fajno. nie mogę się doczekać na next:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny , czekam na następny rozdział :)

    OdpowiedzUsuń
  22. super dale prose

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny, chciałabym już kolejną część.

    OdpowiedzUsuń
  24. super ! jak Niall przeprosił i do końca . Jutro czekam na 14 !!! Pamiętej ! xdd ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. idealny!!! najlepsze było.....wszystko jak zawsze z ręsztą :3 czekam na jak najszybszy rozdział.

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo lubię twojego bloga bo bardzo dobrze piszesz i mi się to podoba, ale 40 komentarzy to lekka przesada, na innych blogach to jest góra 25 kom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej no sorry, ale do większości rozdziałów dostawałam ponad 50 komentarzy więc 40 to żaden problem :)

      Usuń
  27. Niech Niall i Lottie będą razem! Pls.!

    OdpowiedzUsuń
  28. ale fajna ta historia nie moge sie doczekac nastepnego rozdzalu

    OdpowiedzUsuń
  29. super polecam także http://dark-niall-horan.blogspot.com/2013/08/somehow-you-show-your-feelings-beating-3.html

    OdpowiedzUsuń
  30. weny życzę i najsłodszy moment jak zasypiają razem <33333 kocham pisz nexta bo już równo 40 !

    OdpowiedzUsuń
  31. nudyyy śpie :((

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajny rozdział , kocham go jak każdy inny.Nie rozpisuje się bo i tak wiesz że kocham twojego blogi i twoje opowiadania. haha ;) / Julia

    OdpowiedzUsuń
  33. BOsskiee :* ♥

    OdpowiedzUsuń

Od założenia bloga minęło: